a kiedy ty będziesz mieć dziecko?

A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Wtedy, kiedy w dupie będą szwedy.
– Nie twój zasrany interes.
– Chuj ci do tego.

Był etap w moim życiu, że dokładnie takimi słowami miałam ochotę odpowiadać na pytanie. Później mi przeszło i bez zbędnych słów, od razu chciałam walić w ryja. Niestety, a może stety, w żadnej sytuacji nie wyszłam ze złoconych ram swego dobrego wychowania i za każdym razem uciekałam się do innych taktyk. Mój prywatny terapeuta mówi, że dorosły człowiek potrafi kontrolować emocje, a przemoc fizyczna nie jest żadną odpowiedzią. W tym przypadku mam wrażenie, że byłaby wręcz idealna.

Nie wiem, skąd się wzięło przekonanie, że pytanie o dziecko jest jak najbardziej naturalne, dozwolone i na miejscu. Otóż, drogie aniołki i diabełki, nie jest. Nie pytajcie kobietę, kiedy będzie miała dziecko. Dlaczego? Odpowiedź krótka: Bo takie pytanie robi z ciebie głupią cipę. Odpowiedź dłuższa, bardziej rozwinięta: Bo takie pytanie robi z ciebie głupią, bezmyślną cipę, która nieproszona, pakuje się ze swoim długim nosem i brudnymi buciorami w prywatne życie drugiego człowieka. Tak, jeśli zadajesz komuś takie pytanie, to jednocześnie wpieprzasz się mu do łóżka, banku, gabinetu lekarskiego, zaglądasz mu w majtki, zaglądasz mu w gary, otwierasz jego lodówkę, naruszasz jego prywatność i wchodzisz na teren, na którym tylko nielicznym wolno przebywać.

Znam kobiety i facetów, którzy najzwyczajniej w świecie nie lubią dzieci i nie chcą ich mieć. Tak, pewnie teraz doznasz szoku, bo jak tu nie lubić takiego małego, pyzatego potworka? Ano normalnie. Tak jak nie wszyscy lubią koty, małe psy typu przerośnięte szczury, szybkie motocykle i kartofle w mundurkach, tak nie wszyscy lubią dzieci. Dla niektórych dzieci są wkurwiające, śmierdzą kupą i ryczą bez powodu. Znam kobiety, którym robi się niedobrze na myśl o glonie przyssanym do ich piersi i takie, które gdyby mogły, to wkładki wewnątrzmaciczne zamontowałyby sobie dożywotnio. Mają do tego prawo.

Znam ludzi, którzy chcieliby mieć dzieci, ale chwila jest nieodpowiednia, bo akurat robią wielką kasę albo planują wyjazd na rowerach do Ugandy, czy wejście na jakiś ośmiotysięcznik i dziecko byłoby przeszkodą w realizacji ich planów. Pozwól ludziom spełniać swoje marzenia. To, że ty wybrałaś przywiązanie do garów i pieluch, odkładając coś na nieokreśloną przyszłość albo rezygnując z tego zupełnie, nie znaczy, że ktoś inny musi iść w twoje ślady. Pozwól wybrać ludziom taki model życia, jaki sprawia, że są szczęśliwi, nawet jeśli nie ma w nim miejsca na dziecko.

Znam też takich, którzy chcieliby mieć dzieci, ale nie mogą. Z różnych przyczyn. Bo odwlekali zbyt długo, bo są problemy natury medycznej, o których nie głoszą światu przy sobotnim piwku ze znajomymi czy przy rodzinnym obiedzie. Takim pytaniem możesz najnormalniej w świecie zranić drugiego człowieka, podważyć poczucie kobiecości i sprawić, że popłyną łzy bezradności.

Niby to takie oczywiste i każdy to wie, a ciągle gdzieś tam w świecie pada pytanie o dziecko. Gdybym za każdym razem, kiedy ktoś zapytał mnie, dostawała jedną złotówkę, to w tym momencie byłabym milionerką, leżała na bezludnej wyspie, popijała drinka z parasolką i pieściła cycki karaibskim słońcem. Niestety milionerką nie jestem (jeszcze), ale dzięki aktywnym kobietom, nieustających w pytaniach o moje potomstwo, mogłam stworzyć listę odpowiedzi na ten częsty brak taktu.

Co możesz zrobić, zapytana o dziecko? Możesz przemilczeć, olać ciepłym strumieniem, zignorować, zapodać monolog edukacyjny, posłużyć się humorem albo strzelić w ryja. Opcji jest wiele.

Możesz przemilczeć, choć tutaj w 9 na 10 przypadków usłyszysz pytanie jeszcze raz, tym razem wypowiedziane głośniej, wyraźniej, z odpowiednim naciskiem na słowo ‘dziecko’. Co bardziej wytrwali mogą nawet włączyć tryb języka ciała, kreśląc rękoma piłkę przed twoim brzuchem. Możesz wtedy krzyczeć, że w życiu nie przytyjesz do takiego stopnia, licząc na poddanie się rozmówcy.

Możesz zapodać monolog z obszaru edukacji człowieka myślącego. Temat przewodni wybierz sama: to może być coś z zakresu psychologii społecznej, czyli np. jakich pytań nie zadawać w towarzystwie, żeby nie wyjść na głupią cipę, ewentualnie coś z dziedziny medycyny, czyli np. hemoroidy wielkości śliwki i zmiany macicy w okresie ciąży, etc., etc. Najważniejsze, żebyś nadawała przez co najmniej 5 minut (wskazane 10), nie dała nikomu dojść do słowa, pamiętała o odpowiedniej intonacji głosu, żeby podtrzymać zainteresowanie słuchacza i sprawiła, że rozmówca sam zacznie żałować, że to pytanie zadał. I pamiętaj: im więcej niezrozumiałych słów, tym lepiej.

Możesz posłużyć się humorem, ironią, sarkazmem, metalową patelnią. Zakładam, że żadna kobieta nie nosi w torebce patelni, ale humorem, czy sarkazmem można zawsze sypnąć, jeśli nie z torby, to przynajmniej z rękawa. Poniżej 10 odpowiedzi na pytanie, które nie powinno paść, a które pada zbyt często. Wierzę w ludzi i własną kreatywność. Za jakiś czas na pewno dopiszę kolejnych 10 punktów. Częstujcie się!

#1

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Kiedy będę mieć dziecko? Przecież ja już mam dwójkę.
– ??!!!!??
– Chłopczyka 2 latka i dziewczynkę 3.5 roku. Brzydkie wyszły jak noc. W piwnicy trzymam, żeby ludzie się nie nabijali.

#2

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Jutro. Zobaczyłam to dziś rano w fusach po kawie… rozpuszczalnej.

#3

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Zamówiłam ostatnio na eBay’u takie małe, ze skośnymi oczkami, ale coś długo idzie. Muszę sprawdzić, czy wszystko okay z płatnością. Dam ci znać, jak dojdzie.

#4

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Jak ty zdobędziesz Annapurnę.
– Ale ja nie chodzę po górach.
– No właśnie.

#5

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Myślę, że jak się urodzi. Nie wcześniej.

#6

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Pracuję nad tym. Wiesz, każdy może zrobić dziecko, ale zrobienie zajebistego dziecka wymaga praktyki. Jak obserwuję dzieci swoich znajomych, to mam wrażenie, że rodzice się zbytnio nie przyłożyli. Lubię uczyć się na cudzych błędach.

#7

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Jezuśku! Ty nie wiesz, że takich pytań się nie zadaje? Ostatnia, co mnie zapytała, kociej mordy dostała i od tamte pory na ulicę nie wychodzi. Podziwiam cię za odwagę, naprawdę.

#8

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Ja? Jak wrócę z Moskwy.
– Oooo! Kiedy lecisz do Rosji?
– Do Rosji? Nie wybieram się!

#9

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– no 9 miesięcy od zapłodnienia, tak jak większość kobiet. Chyba że będzie wcześniak, to wtedy przed 259 dniem ciąży albo nagle odkryję, że jestem słonicą, wtedy jakieś 21 miesięcy od zapłodnienia. Jeśli natomiast jakimś cudem przestawię się na tryb kotki, to chyba 65 dni. Ale naprawdę mam nadzieję, że to będzie taki zwykły, ludzki proces, jak u większości.

#10

– A kiedy ty będziesz mieć dziecko?
– Cholera, nie wiem, no. Ostatnio wracam z pracy, patrzę, a tam bocian wisi na słupie telegraficznym. Chyba nie dawał sobie rady z presją w pracy, przeciążony obowiązkami musiał być. Czekam aż innego na zastępstwo znajdą.

Mam jeszcze kilka opcji hardcorowych, ale one wymagają zdolności aktorskich, płakania na zawołanie i ogromnego dystansu do siebie, ludzi i problemów tego świata. Może kiedyś się nimi z wami podzielę. A póki co, powiedz, kiedy ty będziesz mieć dziecko?

6 Comments

  1. […] Tak, nie było to ani fajne, ani ekscytujące. Jedyne pytanie jakie padło w moją stronę było ‚a ty?’ w odniesieniu do posiadania dzieci. No ale o czym tu gadać, jeśli moja odpowiedź brzmiała […]

  2. Najśmieszniejszy blog jaki czytałam ever!!! A wybieram się do Bordeaux…. stąd się tu wzięłam…Dzięki Aga za wspaniałą rozrywkę. Tak trzymaj!

    • Dziękuję za dobre słowo!
      W Bordeaux jest pięknie. Koniecznie weź wygodne buty, żeby można spacerować i wskocz (wskoczcie) w pociąg i do Saint-Émilion. Niesamowity klimat! Ja się zakochałam. I daj znać, co ciekawego widziałaś, bo ja byłam bardzo krótko, ale wiem, że jeszcze tam wrócę. Udanego bordeauxowania! ;)

  3. Mnie tam przypadł do gustu #6 😂 Jak tak patrzę na dzieci znajomych… Hehe ciekawe jaką minę zrobiłaby znajoma mamuśka😏

  4. Najbardziej podoba mi się odpowiedź #1 o dzieciach w piwnicy :)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Close