Category Archives Lifestyle

jak przezyc rozstanie

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia. To nawet nie była miłość od pierwszego dotknięcia. To nie była miłość w ogóle. To była swego rodzaju konieczność, siła wyższa, która sprawiła, że zadowoliłam się obietnicą cielesnej przyjemności, mającej unieść mnie na falach elektromagnetycznych i nadzieja, że z czasem zbudujemy związek oparty na mocnych fundamentach. Ja miałam […]

sylwester

– Myślisz, że mogę wrzucić na bloga to zdjęcie, co mi zrobiłeś w Sylwestra z przyczajki? – Zapytałam wczoraj chłopa, oblizując palce umazane hummusem z bazylią i planując pierwszy wpis w 2019. – Z przyczajki? – Czułam ciężkie zaskoczenie rozmówcy. Tak nabrzmiewają zdziwieniem ludzie, którzy próbują uzmysłowić ci, że to, co padło z twoich ust, […]

najlepsza knajpa w soczi

Już w trzecim, czy czwartym wieku przed naszą erą Epikur wiedział, że przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra. Przyjęliśmy, że panu filozofowi chodziło o żarcie, ale tak naprawdę mógł mieć na myśli mizianie poniżej pępka. Tam też jest ścieżka do pełnego szczęścia. Gdybyście jednak byli bliżsi przekonaniu, że to o dobrą kuchnię kolesiowi […]

moje nowe odkrycia

To jest tak, że jak się szlajam, to już na całego. Nie biorę wtedy ze sobą laptopa, bo jak wiadomo, one są przenośnymi komputerami osobistymi i szlajać się nie lubią. One wolą się przenosić. Nawet jeśli więc wezmę już go ze sobą, to tylko po to, żeby mu zrobić dobrze i przenieść go z miejsca […]

mistrzyniinstagrama

To wszystko zaczęło się wczoraj. Zaczęłam czytać jakiś artykuł na temat fotografii w podróży, a skończyło się, jak zawsze, na żarciu. Wrzuciłam na ruszt kurczaka, a sama poczęłam przeglądać obrazki w necie, przy okazji szukając inspiracji na zdrowe, szybkie i smaczne śniadania. To była nadzwyczaj edukująca podróż przez wirtualny świat smakosza, która uświadomiła mi m.in., […]

wroclaw

Pokochaliśmy się. Tak myślałam. Pierwsze wrażenie wywarł na mnie bardzo pozytywne. Nie było porażenia błyskawicą, prądu biegnącego pod skórą, ani trzepotania skrzydłami motyla. Było zwyczajnie przyjemnie. Naturalnie niekłamana sympatia. Przywitał mnie kolorami złota i zieleni. Zaoferował dobre jedzenie i pokazał ciekawe miejsca. Zabrał na spacer. Zaciągnął do kilku galerii. Opowiadał o sztuce, a ja otwierałam […]

kintsugi

Mam kryzys wieku średniego. Jednego dnia chcę lecieć w Himalaje i dorwać robotę jako porterka, żeby tylko być blisko śnieżnych gigantów i tam oddychać pełną piersią. Drugiego dnia myślę sobie, że to jednak ciężka robota i decyduję się na rabowanie banków. Trzeciego dnia dochodzę do wniosku, że to jednak zbyt ryzykowne, a ja nie mam […]

himalaje

W górach jest wszystko to, co kocham. Misterne piękno, dzika i śmiała namiętność, czarodziejskie światło tańczące z kolorami dnia i nocy, ta cisza, która pozwala ci usłyszeć swój własny wewnętrzny głos. Jest w górach coś magicznego. Coś, czego nie opiszą żadne słowa, bo góry trzeba czytać sercem, a ono nie zna standardowych zwrotów , nie […]

na szczycie

– A jeśli on tam jest, gdzieś pod skalną ścianą, na tym wietrze i zimnie, i czeka aż ktoś po niego przyjdzie, przykryje ciepłym kocem i poczęstuje gorącą herbatą? – Mówię i oczy zachodzą mi łzami. – Co, jeśli on tam jest, a nikt po niego nie idzie? – łkam. – Co jeśli on żyje, […]

Close