Category Archives Ludzie i ludziska

YOU NETFLIX JOE

Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś młodą studentką, która dopiero co poznaje smak życia. Wyruszasz przed siebie w nowy, nieznany, ekscytujący świat. Bez mapy,  z małym plecakiem i drogowskazem, który delikatnie nakreślili ci rodzice. Chcesz doświadczać szaleństwa splecionych ciał, tej miodowej rozkoszy. Chcesz zrywać zakazane owoce, nie bać się bezwstydnych myśli, utonąć w oceanie uczuć. Znasz […]

spotkajmy sie w hotelu

Miałam wam napisać, jak było na koncercie Eda, opisać jak majtki nastolatkom spadały na płytę, jakie show dał, jaki fajny zespół odkryłam, ale pewna wiadomość pokrzyżowała mi nieco plany. Dostaję od was trochę prywatnych wiadomości i cieszy mnie to niezmiernie, bo to znaczy, że czytacie, interesujecie się tym, co piszę, myślicie nad tekstem i jesteście […]

polki

Agnieszka ma 42 lata. Jest filigranową, z metra ciętą blondynką. Zupełnie przeciętna, jak sama mówi o sobie, świadoma swoich niedoskonałości, ale pewna też swoich walorów. Dostrzega nowe zmarszczki wokół oczu i skórę, która na pupie już nie taka jędrna jak kiedyś, ale nadal potrafi uśmiechnąć się do swojego odbicia w lustrze. Na mieście pewnie stawia […]

cosiedziejezkobietami

Jest połowa sierpnia 1997 roku. Jak na wzorową nastolatkę przystało szlajam się gdzieś w północno-wschodniej Polsce, podróżuję stopem, śpię w dzikich miejscach, bo nie stać mnie nawet na najtańszy pokój. Kompleksowy program zbilansowanej codziennej diety obejmuje brzoskwiniowy jogurt z Biedronki i bułkę kajzerkę za 20 groszy. Posiłek być może nie był zoptymalizowany pod kątem moich […]

kiedy milosc odchodzi

18 lat temu, gdzieś w Bieszczadach, gdzie ci, którzy kochali, szukali ciszy w lasach pachnących zielenią, grzybem i szyszkami. Bohaterowie: Adam, niczym ten z rajskiego ogrodu i Ewa cierpiąca na wrodzoną nietolerancję fruktozy. Oboje świeżo po ogólniaku, z dyplomami, które pachniały czarnym atramentem. Wtuleni w siebie, zapatrzeni w niebo, otuleni ciepłym kocem, zakochani. – Ty […]

donoszenie, chwalić czy ganić?

– Proszę Pani, a Eliza tam weszła i wzięła sobie sama piłkę – dobiega do mnie zziajane dziecko płci ciężkiej do rozpoznania, ale sądząc po głosie wnioskuję, że to dziewczynka. – Tak? – pytam, choć tak naprawdę gucio mnie obchodzi, gdzie weszła i co wzięła Eliza. Jest piękna pogoda. Wolałabym leżeć na trawce i czytać […]

Facebook smartphone

Ludzi już do końca pojebało. Gdybym była kreatorką złotych myśli, to właśnie taką wpisałabym w złote ramy facebooka i czekała na milion lajków. Spoglądam na zdjęcie polubione przez znajomego znajomego i łapię się za głowę. Maleńki noworodek urodzony przedwcześnie walczy o życie. Zdjęcie zrobione przez matową ścianę inkubatora. Niemowlę z rurą w szyi, rurkami w […]

przykazania podróżnika

– Za chwilę kopnę to małe, grube dziecko w waginę – mówię pół serio, pół żartem do chłopa zajętego lekturą ostatniej części Larsona. – To dziecko za tobą to mały, gruby filipiński chłopiec, raczej nie ma waginy – słyszę. – Kopnę go tak mocno, że będzie miał – odpowiadam niewzruszona.

12
Close