Category Archives Podróże

Bath, Royal Crescent 2

Sarah i Tim mieszkają w Bath. Nic więc dziwnego, że kochają wodę i nurkowanie. Poznaliśmy się na Filipinach, przeskakując z jednej wyspy na drugą. Oni szukali atrakcji w swoim podwodnym życiu. Ja spokoju, harmonii i naturalnego piękna. Oni podziwiali ogrody koralowe, ja hamak zawieszony między palmami, tuż przy zejściu do morza. Oni zwiedzali podwodny świat […]

elbrus

Wyjaśnijmy to sobie na samym początku: Elbrus nie jest najwyższą górą Europy. Najwyższą górą Europy jest francuska dama Mont Blanc (4,810 metrów nad poziomem morza). Elbrus natomiast jest najwyższym szczytem Kaukazu o wysokości 5642 m n.p.m. To na Elbrusie nasza Wanda Rutkiewicz potrącona przez innego alpinistę, spadła kilkadziesiąt metrów i doznała otwartego złamania kości udowej. […]

wioska rosyjska

To było jak przenikanie cząsteczek tajemnicy mistycznego piękna, które powoli ginęło, przygniecione nieubłaganym czasem. Była w tej chałupie jakaś magia. – Chcesz, żebym zawrócił? – ujechaliśmy może pięć kilometrów, a ja nadal przeżywałam, że nie zrobiłam zdjęcia tej starej chałupce, która przykuła moją uwagę. Jesteśmy w trasie od 4 godzin. Przed nami jeszcze jakieś 5 […]

plaza dla nudystow

Plaża Papagayo należy do najpopularniejszych plaż na Lanzarocie. Niewielki kawałek złocistego piachu odgrodzony od świata klifami przyciąga miłośników brązu. Kiedy wpiszesz w Googla frazę ‘papagayo’ dowiesz się, że za wjazd trzeba zapłacić 3 euro, że droga wyboista, że sklepów w pobliżu Papagayo nie ma, że tylko jedna knajpa z dosyć przyjazną obsługą i trochę wygórowanymi […]

sleeper bus wietnam karaluch

-Zabiłam dwa małe skurwiele! – wystukuję cztery słowa na ekranie zdezelowanego samsunga i przystawiam telefon do szyby tak, żeby chłop stojący na zewnątrz mógł przeczytać. Cieszę się jak małe dziecko, któremu udało się wyciągnąć lizaka z kolorowego papierka. – Ale te dwa wielkie są nadal na wolności – dodaję. – Nie zasnę. Wejdą mi w […]

busem przez wietnam

Marzę o ciszy. Takiej ciszy, która koi skołatane nerwy, czesze rozczochrane emocje i tuli do snu niczym matka swoje ukochane dziecko. Niech nikt się do mnie nie odzywa. Nich nikt nie pyta mnie o imię ani o kraj pochodzenia. Niech nikt nie próbuje mnie zagadywać. Najlepiej niech nikt na mnie nie patrzy. Marzę o dziesięciu […]

muzeum van Gogha

– To jest zapisane w gwiazdach. Być może nawet w tych jedenastu otoczonych świetlistą aureolą, przedzierającą się przez mrok nocy z olejnego obrazu samego van Gogha – mówię głośno i wyciągam ze stojaka kilka kartoników z magicznym słowem ‘discount’. – Co to? – słyszę za plecami. – Bilecik upoważniający do zniżki – odpowiadam grzecznie. – […]

a kiedy wezmiesz bucha w amsterdamie

Co się wydarzyło w Amsterdamie, zostaje w Amsterdamie, ale powiem wam, że jeśli ja rano siedzę na recepcji w miejscu swojej pracy, spoglądam przez okno i widzę chudą, nagą kobietę rozciągającą się na parkingu, po czym przecieram ze zdumienia oczy, spoglądam jeszcze raz i okazuje się, że to suka rasy chart polski, to znak, że […]

www.justagnes.pl

Miesiąc, ponad miesiąc minął odkąd wróciłam z Filipin. Tęsknota wielka. Za palmami, za uśmiechem, za lodami z wodorostów. Z resztą wiecie sami, bo pisałam o tym tutaj. Dziś zajrzałam do telefonu, a tam Filipiny rules! Wrzucam poniżej 15 zdjęć do których mam wyjątkowy sentyment. Wszystkie zrobione smartfonem HTC ONE M7. Jeśli kogoś boli oko, bo […]

na Filipinach

– Butelkę wody mineralnej proszę – mówię łamaną angielszczyzną, bo z doświadczenia wiem, że im prościej, tym lepiej. Większe szanse na zrozumienie ma ten, kto Kali chcieć, Kali musieć, niż ten, który stroną bierną i czasem Present Perfect biegle się posługuje.

Close