moje nowe odkrycia

To jest tak, że jak się szlajam, to już na całego. Nie biorę wtedy ze sobą laptopa, bo jak wiadomo, one są przenośnymi komputerami osobistymi i szlajać się nie lubią. One wolą się przenosić. Nawet jeśli więc wezmę już go ze sobą, to tylko po to, żeby mu zrobić dobrze i przenieść go z miejsca […]

elbrus

Wyjaśnijmy to sobie na samym początku: Elbrus nie jest najwyższą górą Europy. Najwyższą górą Europy jest francuska dama Mont Blanc (4,810 metrów nad poziomem morza). Elbrus natomiast jest najwyższym szczytem Kaukazu o wysokości 5642 m n.p.m. To na Elbrusie nasza Wanda Rutkiewicz potrącona przez innego alpinistę, spadła kilkadziesiąt metrów i doznała otwartego złamania kości udowej. […]

wioska rosyjska

To było jak przenikanie cząsteczek tajemnicy mistycznego piękna, które powoli ginęło, przygniecione nieubłaganym czasem. Była w tej chałupie jakaś magia. – Chcesz, żebym zawrócił? – ujechaliśmy może pięć kilometrów, a ja nadal przeżywałam, że nie zrobiłam zdjęcia tej starej chałupce, która przykuła moją uwagę. Jesteśmy w trasie od 4 godzin. Przed nami jeszcze jakieś 5 […]

przeklenstwa i wulgaryzmy

Zapach kawy, śpiochy w oczach, gary w zlewie, dwa przypalone placki owsiane i sierpniowe wydanie magazynu Wysokie Obcasy extra – tak kilkoma słowami mogłabym opisać dzisiejszy poranek. Dorzucam do tego jeszcze jedno zdanie: Brawo dla Pani Anny Brzezińskiej, która na dwunastej stronie czasopisma opisuje marcową manifestację podczas Strajku Kobiet, w konsekwencji którego, żona prezydenta Poznania, […]

burak, burak, burak

Na tym Zachodnim to ja całe wieki nie byłam. Jakoś nie było potrzeby, bo albo autem człowiek śmiga, albo pociągiem się rozbija. Tak chyba bardziej z sentymentu stwierdziłam, że autobus złapię i niespodziankę rodzinie zrobię, bo kto by się nie cieszył moją gębę niespodziewanie widząc? – Najbliższy do Pipidówka, proszę – miałam wcześniej sprawdzić o […]

spotkajmy sie w hotelu

Miałam wam napisać, jak było na koncercie Eda, opisać jak majtki nastolatkom spadały na płytę, jakie show dał, jaki fajny zespół odkryłam, ale pewna wiadomość pokrzyżowała mi nieco plany. Dostaję od was trochę prywatnych wiadomości i cieszy mnie to niezmiernie, bo to znaczy, że czytacie, interesujecie się tym, co piszę, myślicie nad tekstem i jesteście […]

wstajeszranoijesteskurwiszonem

Najpierw pomyślałam, że to pomyłka, bo nie trudnię się prostytucją i forma powitania „cześć  kurwiszonie” jakoś nie wpisywała się w codzienność mojego dnia. Z czystej babskiej ciekawości przeczytałam całą wiadomość, choć założyłam, że jest to zwykłe nieporozumienie. „Mam nadzieję, że wasze hotelowe spotkanie się uda. Pasujecie do siebie. Uprzedzam, zawiedzie cię w łóżku” – z […]

polki

Agnieszka ma 42 lata. Jest filigranową, z metra ciętą blondynką. Zupełnie przeciętna, jak sama mówi o sobie, świadoma swoich niedoskonałości, ale pewna też swoich walorów. Dostrzega nowe zmarszczki wokół oczu i skórę, która na pupie już nie taka jędrna jak kiedyś, ale nadal potrafi uśmiechnąć się do swojego odbicia w lustrze. Na mieście pewnie stawia […]

cosiedziejezkobietami

Jest połowa sierpnia 1997 roku. Jak na wzorową nastolatkę przystało szlajam się gdzieś w północno-wschodniej Polsce, podróżuję stopem, śpię w dzikich miejscach, bo nie stać mnie nawet na najtańszy pokój. Kompleksowy program zbilansowanej codziennej diety obejmuje brzoskwiniowy jogurt z Biedronki i bułkę kajzerkę za 20 groszy. Posiłek być może nie był zoptymalizowany pod kątem moich […]

Close