randki on-line, rozczarowanie, rzeczywistosc contra wyobrazenie

– Dałam nogę! – Jak to dałaś nogę? – No normalnie. Spierdoliłam. Patrzę na Gośkę z wywalonymi gałami. Znam ją od 10 lat, a nigdy nie słyszałam jak przeklina. Dla niej słowo ‘dupa’ to już jest brzydko. Sprawa musi być poważna. – Wiesz co? Zamiast na kawę, pójdziemy na drinka. U mnie, u Ciebie, czy […]

ocenianie innych, uprzedzenia

Stoisz w aptece żeby kupić polopirynę i witaminę C. Zimno jak w psiarni i wszystkim z nosa leci. Tobie też. Trzeba to wypocić. W kieszeni płaszcza kupionego na przecenie w Zarze szukasz chusteczki higienicznej. Kątem oka w kolejce obok dostrzegasz dobrze zbudowane ciacho. Kupuje 15 testów ciążowych. Niezły zapładniacz – myślisz. Wykręcasz głowę, robiąc sobie […]

Kopciuszek 2015

Nadmiar słodyczy szkodzi. W czasach, gdy każdemu wolno mieć własne zdanie, a Internet oferuje nieprzebrane połacie ubitej ziemi, gdzie od świtu do nocy ścierają się anonimowo przeciwnicy i zwolennicy dowolnej idei, to chyba jeden z ostatnich nienaruszonych bastionów. Zgadzają się z tym matki i teściowe, muzułmanie i katolicy, PiS i PO. Apelują lekarze, wtórują im […]

randki on-line, on nie chce się spotkać

– Dlaczego on nie chce się ze mną spotkać? – Bo tak naprawdę jest starym dziadem z kiepem w nosie, który każdego dnia faszeruje się erektonem, tylko po to, żeby móc odbyć stosunek z własną ręką, którą nazwał twoim imieniem? – Czy ty nie możesz być choć raz poważna? – Przepraszam, już będę. Bo tak […]

– Nie powiedziałeś jej tego! – wykrzykuję, kiedy Piotrek pojawia się w drzwiach kuchni. – Powiedziałem. – odpowiada, podając mi wysoką szklankę, wyciągniętą z barku, wykonanego z czarnego szkła. – Noł fakin łej! – wykrzykuję ponownie, choć stoi obok mnie i nie ma potrzeby, żeby podnosić głos. Jak to powiedziałeś? – Normalnie. – Więcej szczegółów […]

Zaczynam biegać

Jest trzeci stycznia. W porannej gazecie nagłówek: ‘Teraz lepiej nie zapragnij chudnąć! Siłownie odmawiają przyjęć!’. Na wszystkich siłowniach brakuje miejsc – czytam dalej – klienci stoją na korytarzach i dostawkach. Właściciele siłowni i kierownicy alarmują, że nie mają już gdzie przyjmować nowych. Sytuacja jest dramatyczna – mówią pracownicy siłowni. Klub fitness przy SGGW wstrzymał przyjmowanie […]

Grudzień wciągnął na garba skórzaną kurtkę Kazara, postawił kołnierz, spakował swoje trzydzieści jeden dni do starego, niemodnego już kuferka i dołączył do kumpli: zimnego Stycznia, gruboskórnego Lutego, humorzastego Marca, niezdecydowanego Kwietnia, boskiego Maja, spragnionego Czerwca, gorącego Lipca, wysportowanego Sierpnia, melancholijnego Września, zalanego Października i smutnego Listopada. Razem wsiedli do małego busa z tabliczką informacyjną 2015 […]

seks po trawce

Chon jest jak zimna stal, Ben jak gorące drewno. Chon rżnie, pieprzy jak królik, Ben się kocha. Chon to ziemia, Ben – powietrze. – mówi Ophelia w Savages; ponad bezprawiem. Kochają się we troje, a właściwie we czwórkę, bo jest jeszcze Maryśka, którą zapraszają pod swój dach dosyć często. Przynosi im ulgę, szmal i zatracenie. […]

emocjonalny kibel

– Ty nie rozumiesz jednej rzeczy. To, że ktoś prosi o pomoc, nie znaczy, że tej pomocy naprawdę chce. On chce się po prostu wyżalić. A ty od razu zakasujesz rękawy i kreślisz mu wizję zmian i nowego, lepszego życia. Ludzie tego nie lubią.

Close